czwartek, 24 listopada 2016

2. Domowo :3

listopada 24, 2016 4 Comments
Od dłuższego czasu nic nie dodawałam >_< Już zakładając bloga nie czułam się najlepiej; mam wrażenie, iż jest tylko gorzej ;/ Mimo wszystko chcę dalej zajmować się moimi kruszynkami i byle co mnie nie powstrzyma! Swoją drogą to pozbyłam się kilku postów (na pingerze, tu tylko jednego). Chciałabym zacząć na nowo...
Dzisiaj zrobiłam kilka zdjęć w domu; nie są powalające, ale who cares?~ 
W sumie to przejmuję się tym T_T

Oki, let's get started!~


Jeśli jej nowy wig nie przyjdzie to trafi mnie szlag, nienawidzę tego czegoś co ma aktualnie X_X


Przyznam się, że trochę zedytowałam to zdjęcie ^^; Brakowało mu kolorów, więc musiałam się tym zająć~  Mała Carolyn jest prawie gotowa, ostatnio dostała nowe chipy i rzęski! :D Wig wymienię najprawdopodobniej w styczniu lub w lutym, zależy od budżetu... Tak niewiele jej brakuje do perfekcji ♥ Jestem z niej taka dumna omg ;3;


Lubię to zdjęcie. Jest ciemne, prawie nic nie widać, a od tych świateł bolą oczy, ale ma coś w sobie c:
W sumie nie jestem pewna co miało przedstawiać, ale nie narzekam.


Caro i Julie mają zdecydowanie za mało wspólnych zdjęć :< Postaram się to poprawić, wyglądają razem uroczo :3
Tak, muszę komentować każdy pic; can't stop meh


 Nareszcie Marysia ma jakąś fotkę za Stefanem! ♥.♥ Co prawda nie wygląda to najlepiej (szczególnie w tych wigach i strojach lol), ale co tam <3


No idea co tu się odwaliło, jednak wygląda to interesująco.  Może być, tak myślę :\


To zdążyło już wlecieć na fb, po zmianach zdecydowanie bardziej ją lubię ^3^




Ubóstwiam jej buty, są nieziemskie *^*


Jakiś czas temu trochę ją zmodyfikowałam. Stare chipy wyglądały na czarne, a kiedy padało na nie sztuczne światło to na pomarańczowe, ughh. Poza tym kilka innych zmian, które można łatwo zauważyć Cx


Shadow i *jak na tę chwilę* bezimienne stworzonko wyglądają razem całkiem dobrze, przynajmniej według mnie :)


Dzisiejszy post zakończy Anika, która stwierdziła, iż nie potrzebuje ubrań i może chodzić w bieliźnie :'')
Btw, jeśli ktoś obserwował mnie od dłuższego czasu to wie, że kupowałam lal na potęgę zamiast jakoś je usprawniać. Czemu tak robiłam? Chciałam pozbierać wszystkie starsze modele, o których marzyłam zanim wyprzedadzą się; jeśli paczka raczy dojść to oficjalnie osiągnę mój cel *O* Pozostaną tylko te, których chcę głowy, są z lat 2015-2017 (Tak, już jedną taką ślicznotę z 2017 zapowiedzieli i trafia w mój gust, agh) lub są sold out, sooo tyle co mam wystarczy mi na dłuuuuugi czas :D Teraz mogę powoli zająć się tymi tu, zasługują na to ♥

Mam nadzieję, że sesja wyszła w miarę ok i spodobała się. Do następnego razu; zrobię co w mojej mocy, by nastąpił on prędko :*

Pa!~